 
www.dziennikpolski.co.uk Zostaną na Wyspach by przetrwać tutaj kryzys, czy uciekną przed nim do Polski? Jak Polacy zachowają się wobec nadchodzącej recesji, zastanawiał się w Londynie Michał Dembiński z Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej. To już jest pewne – kryzys zbliża się wielkimi krokami i niebawem zacznie zbierać żniwa. O ile dotkną one przede wszystkim zadłużonych do granic możliwości Brytyjczyków, to Polacy mogą jeszcze im pomóc w sięgnięciu dna. W jaki sposób? - Jeśli zaczną wracać do kraju – uważa Michał Dembiński, który spotkał się z Kołem Członków Indywidualnych w Londynie.
O ile masowe powroty jeszcze się nie rozpoczęły, brytyjscy ekomoniści już liczą straty, jakie poniesie ich gospodarka. Choć mówiło się, że Polacy głównie wysyłają pieniądze do kraju, to siła ich portfeli zdołała wzmocnić tutejszy rynek. Aż 4 miliardy funtów wydaliśmy w ubiegłym roku na rozrywki i inne własne potrzeby. - Migracja ludności po 2004 roku była fenomenem, jakiego Wielka Brytania w swojej historii nigdy nie widziała – uważa Michał Dembiński. Według oficjalnych danych, zarejestrowało się tutaj niemal 600 tysięcy przybyszów znad Wisły. Ale to nie wszystko. Brytyjsko-Polska Izba Handlowa szacuje, że drugie tyle to emigranci, którzy nie figurują w żadnej ewidencji ludności. Część z nich pracuje w szarej strefie, a jeszcze inni nigdy nie podejmowali tutaj żadnego zatrudnienia. Są to rodzice lub małżonkowie emigrantów, którzy zajmują się wychowaniem dzieci. Dlaczego Polacy mieliby opuścić Wielką Brytanię? Może ich zmusić trudna sytuacja ekonomiczna. Długi hipoteczne wynoszą tutaj aż 86 procent produktu krajowego brutto, co może mocno przekrzywić fundamenty tutejszej gospodarki.. Dla porównania w Polsce jest to ledwo 11 procent. Jeśli nawet recesja dotknie nasz kraj, to w znacznie łagodniejszym stopniu niż Wyspiarzy. - Polacy dodali Wielkiej Brytanii popyt wielkości miasta Liverpool, i to w ciągu dwóch lat – przekonuwał Michał Dembiński. - Jeśli wyjadą, będzie jeszcze większy krach. Ale wyjazdy zarobkowe do Wielkiej Brytanii nie wyjdą z mody. Ciągle wizja zagranicznej kariery będzie atrakcyjna dla absolwentów wyższych uczelni, pragnących zdobyć tutaj pierwsze doświadczenia.
Autor: Tomasz Ziemba, dziennikpolski.co.uk
|