Wrzesień 09 2010 14:41:44 Home | Pobieralnia | Katalog firm | Galeria | Szukaj | Kontakt


Ogłoszenia


News


Artykuly


Forum


Rejestracja


Szukaj


PoliveChat


Niezbędnik

POLive

Na skróty
Rejestracja WRS
Zwrot podatku
Zasiłki
Własna firma
Karta CIS
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Przypomnienie hasła
Kursy walut
Kursy walut w MyBank.pl
Notowanie z 2010-09-09
USD
Kursy walut strzałka 0.57%
3,0991
EUR
Kursy walut strzałka 0.18%
3,9421
CHF
Kursy walut strzałka 1.11%
3,0497
GBP
Kursy walut strzałka 0.80%
4,7691
Pogoda
Posłowie ganią „Londyńczyków”
Wiadomości z Polski

www.dziennikpolski.co.uk

Afera wokół „Londyńczyków” trafiła pod gmach Sejmu. Posłowie potępili scenariusz serialu i domagają się spotkania reżyserów ze protestującymi Polakami. Czy producenci kontrowersyjnego serialu staną wkrótce twarzą w twarz z polonijnymi organizacjami?

 

Kadr z serialu Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. W ubiegłym tygodniu przeciwko szkalowaniu Polaków w popularnym serialu „Londyńczycy” wystąpiła posłanka Platformy Obywatelskiej Joanna Fabisiak. Jak mówi, zaniepokojenie czuła oglądając już pierwszy odcinek telenoweli, lecz postanowiła walczyć dopiero po oficjalnych protestach organizacji polonijnych.

- Spotkałam się z Warszawie z wiceprzewodniczącym rady programowej TVP Polonia Albinem Tybulewiczem – relacjonuje  Joanna Fabisiak. - Przyleciał właśnie na posiedzenie rady i powiedział co myśli o tym serialu. Nie miałam wątpliwości, że coś z tym trzeba zrobić.

Tydzień temu na łamach „Dziennika Polskiego” Albin Tybulewicz potępił serial „Londyńczycy” i zapowiadał, że będzie domagał się od Telewizji Polskiej wyjaśnień. Tak też się stało.

Nóż w plecy


Joanna FabisiakPosiedzenie rady programowej Telewizji Polonia przyniosło skutek. - Dzięki jednogłośnemu stanowisku zarówno starej, jak i nowej Polonii udało się podczas rady programowej przegłosować uchwałę potępiającą serial – mówi Joanna Fabisiak. - Domagamy się, aby nie dopuścić do wyemitowania tego serialu w Wielkiej Brytanii, oraz nie produkować więcej filmów, które mają tak negatywny wydźwięk.

Jak wspomina posłanka, oglądając kolejne odcinki „Londyńczyków” notowała dobre i złe strony serialu. Tych drugich było znacznie więcej. Argumenty te przedstawiła na posiedzeniu sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą.
Posłanka zareagowała też na protesty kilkunastu polonijnych organizacji, które uznały, że serial „Londyńczycy” przedstawia Polaków w złym świetle. Mało tego okazało się, że Telewizja Polska zamierza sprzedać produkcję brytyjskim stacjom. Właśnie tego najbardziej obawiali się działacze polonijni.

- To, że wyprodukowano i wyemitowano w Polsce „Londyńczyków” można jeszcze wytrzymać. Ale sprzedanie tego telewizjom brytyjskim jest szaleństwem – mówi Jan Mokrzycki, prezes Zjednoczenia Polskiego. - Zwalczamy media brytyjskie za jakiekolwiek złe słowo powiedziane o Polakach, a tutaj sami wbijamy sobie nóż w plecy. Trudno uwierzyć, że stoi za tym telewizja, która utrzymuje się z pieniędzy polskiego podatnika.

Albin Tybulewicz podkreślał przed członkami rady programowej, że pokazanie filmu Anglikom może przynieść opłakane skutki. - Jeśli w czasach kryzysu gospodarczego Anglicy stracą zaufanie do Polaków, będziemy pierwszą grupą do zwolnienia – przekonywał.

Rada programowa Telewizji Polonia niemal jednogłośnie przegłosowała uchwałę, która trafi na ręce prezesa Telewizji Polskiej. Członkowie nie potrafili niestety uzyskać informacji, czy telewizja zapłaciła już producentom za serial. - Myślę, że tak, a kosztował on aż 13,5 miliona złotych – mówi Joanna Fabisiak.

Misja zobowiązuje

Sprawa „Londyńczyków” trafiła do przewodniczącego Komisji Łączności z Polakami za Granicą, Marka Borowskiego. Ten zapowiada, że nakłoni prezesa telewizji publicznej aby zorganizował spotkanie scenarzystów serialu z polonijnymi organizacjami, aby mogli wysłuchać ich argumentów.

- To, że TVP Polonia jest telewizją misyjną, do czegoś zobowiązuje – uważa posłanka Fabisiak. - Jej misją jest łączenie Polaków, a także tworzenie za granicą pozytywnego wizerunku. Zapytałam na posiedzeniu komisji, który z punktów realizuje ten serial. Moim zdaniem jest zaprzeczeniem każdego z misyjnych punktów.

Jan Mokrzycki ma wielką nadzieję, że protesty wszystkich organizacji polonijnych wreszcie w Polsce wysłuchane. - Mamy w końcu pewne doświadczenie i znamy ten kraj lepiej, niż ktokolwiek inny – ucina.

Autor: Tomasz Ziemba, dziennikpolski.co.uk

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Ostatnie Artykuły
Cała prawda o Polsce
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
Regulamin
Najciekawsze Tematy
Regulamin [0]
Wydarzenia
Pon Wt Śr Czw Pi So Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Żadne
Losowa fotografia
Reklamy sponsorowane